Trądzik młodzieńczy: poznaj największe mity na temat
Trądzik młodzieńczy to chyba najbardziej rozpowszechnione schorzenie skórne. Prawdopodobnie nawet osiemdziesiąt procent nastolatków ma problem z pryszczami, wągrami i krostami na twarzy oraz na całym ciele. Pewnie dlatego, że trądzik młodzieńczy jest tak powszechny istnieje bardzo wiele mitów na jego temat. Poznaj kilka z nich i dowiedz się, dlaczego absolutnie nie wolno w nie wierzyć.
Czym jest trądzik młodzieńczy? Nie jest choroba, w takim sensie, że jest szkodliwy dla zdrowia. Od trądziku nic poważnego się nie dzieje. To przede wszystkim defekt estetyczny. To stwierdzenie nie pociesza jednak nastolatków, ktorzy muszą się borykać z trądzikiem. Niestety, często sami się do tego przyczyniają, gdyż wierząc w różne bezsensowne mity na temat trądziku nie podejmują właściwego leczenia lub nawet pogarszają sytuację sprawiając, że trądzik robi się coraz bardziej zaawansowany i z uporem nie chce znikać z twarzy. Poznaj najpopularniejsze mity o trądziku i dowiedz się, dlaczego są nieprawdziwe i szkodliwe!
Czekolada powoduje trądzik. Dieta nie ma żadnego wpływu na trądzik młodzieńczy. Jego przyczyną są hormony, które w organizmie nastolatka po prostu szaleją. W szczególności chodzi tu o androgeny i ich wysoki poziom, ktory wpływa stymulująco na pracę gruczołów łojowych i sprawia, że jest ona bardzo intensywna. To dlatego nadmiar tłustej wydzieliny nie wydostaje się równomiernie na powierzchnię skóry tylko gromadzi się w jej ropach. Rozwijają się na sebum baterie i wywołują stan zapalny co kończy się powstaniem pryszczy i wyprysków. Czekolada nie ma na to najmniejszego wpływu. Krosty po zjedzeni czekolady to pospolita alergia, a nie trądzik. Oczywiście ze względów zdrowotnych nie nalezy jeść zbyt wiele czekolady, ale nie ma to związku z trądzikiem młodzieńczym.
Trądzik młodzieńczy to efekt braku seksu. To zadziwiające, że przy obecnym poziomie wiedzy nastolatki nadal w to wierzą. Dowodem na to może być nadal popularne określenie „zachciewajki” na krosty, jakie pojawiają się na twarzy nastolatka. Oczywiście dla nastolatków każdy pretekst do seksu jest dobry, ale naprawdę nie ma sensu łączyć tego z trądzikiem młodzieńczym bo to są zupełnie inne sprawy.
Opalanie wyleczy trądzik młodzieńczy. W ten mit wierzą głównie nastolatki płci żeńskiej inwestujące niemal całe kieszonkowe w karnet na solarium, a latem wylegujące się godzinami na słońcu, by tylko pozbyć się pryszczy. Rzeczywiście, w pierwszym momencie to nawet działa i ilość pryszczy się zmniejsza. To efekt wysuszającego działania opalania. Jednak na wysuszenie w krótkim czasie zareagują gruczoły łojowe, które będą chciały nadrobić zaległości i wyprodukują tyle tłustej substancji, że trądzik powróci jeszcze silniejszy. Poza tym opalanie sprawia, że cera jest nie tylko pokryta pryszczami, ale też przesuszona, szorstka i szybko się starzeje. Naprawdę nie warto.
Spirytus to dobry sposób na trądzik młodzieńczy. Nie, na szczęście nie chodzi tu o użytek wewnętrzny i picie spirytusu, ale o przemywanie nim cery trądzikowej. Dlaczego to bardzo zły pomysł? Rzeczywiście, spirytus odkaża, więc pomaga pozbyć się bakterii produkujących ropną wydzieliną w pryszczach, ale na tym kończą się jego pozytywne cechy. alkohol ma silne działanie wysuszające. Jak wysuszanie działa na skórę z trądzikiem możesz przeczytać wyżej, w tekście poświęconym opalaniu. Nadmierne wysuszanie skóry alkoholem może doprowadzić do tego, że zacznie się ona łuszczyć, co powoduje powstawanie niewielkich ran i w konsekwencji zwiększa ryzyko powstania blizn po trądziku.
Peeling jest dobry na trądzik. To prawda, że regularne stosowanie peelingu i złuszczanie cery pomaga ją oczyszczać, odmładza i powinno być stałym elementem pielęgnacji. Cera trądzikowa jest jednak wyjątkiem w tej kwestii. Dlaczego? Podczas peelingu pryszcze i wypryski są naruszane tak, że wypływa z nich ropna wydzielina, ktora następnie roznoszona jest po całej twarzy i infekuje kolejne miejsca, przez co trądzik młodzieńczy się rozprzestrzenia na całej twarzy.
Trądzik młodzieńczy wyleczysz u kosmetyczki. Jak sama nazwa wskazuje, leczenie to rzecz jaką zajmuje się lekarz, a nie kosmetyczka. W gabinecie kosmetycznym są oczywiście zabiegi przeznaczone dla cery trądzikowej, choć większość oferty to zabiegi dla skóry, na której nie ma już trądziku, ale pozostały blizny i przebarwienia. Leczeniem trądziku młodzieńczego zajmuje się dermatologia i to lekarz dermatolog może ci przepisać naprawdę skuteczne leki na trądzik.
Wyciskanie pryszczy to nic takiego. Uważasz wyciskanie pryszczy za wstydliwy, ale jednak drobny grzeszek? cóż, to poważne wykroczenie przeciwko zdrowiu skóry i jej atrakcyjnemu wyglądowi. Wyciskanie sprawia, że ognisko zapalne przenosi się wgłąb skóry i jeszcze trudniej jest zlikwidować trądzik. Poza tym podczas wyciskania możesz łatwo uszkodzić skórę paznokciami, co powoduje powstawanie blizn i nierówności, które pozostają nawet, gdy pryszcze już znikną. Każdy wyciśnięty pryszcz to ryzyko blizny na twarzy!